About News Magazine Theme 640
You are viewing News Magazine Theme 640 with the news magazine style turned off. Once you turn on the news magazine style from your theme options page the theme should look like the screenshot below. To setup go to the theme options page to select your featured categories and configure your other settings.
If you prefer to use this layout leave "Turn On or Off the News Magazine Layout" set to off and turn off this explanation text and screenshot example from the theme options page using the "Turn Off About News Magazine Theme 640" option
Jedno z wielkich nieporozumień o winach z Bordeaux to przekonanie o ich wysokiej cenie.
W rzeczywistości w Bordeaux istnieje przeszło 9000 Chateus i każde z nich w swojej ofercie posiada wina w różnym zakresie cenowym. Ważne jest zadanie sobie pytania do czego Bordeaux, czy chcemy pić je teraz lub w najbliższym czasie, czy też chcemy przechowywać wino przez lata.
Wielkie wina potrzebują minimum dziesięciu lat starzenia, w przeciwnym wypadku nie ujawnią swoich największych zalet i widoczne będą wady (które zanikają z wiekiem).
Jeżeli chcesz pić wino teraz to powinieneś się rozejrzeć za mniej znakomitymi butelkami, lub kupić butelkę co najmniej dziesięcioletniego wyjątkowego chateau.
Jeżeli chcesz zajmować się starzeniem wina warto rozejrzeć się za najlepszymi winami i przechowywać tylko dobre roczniki.
Inwestycja w wina, jest bardzo często dużo lepiej opłacalna niż inwestycja w szlachetne kruszce, jednocześnie jeśli dokonamy odpowiedniego wyboru i zadbamy o odpowiednie przechowywanie, jest to inwestycja bezpieczna.
Załóżmy że kupujecie Państwo wino w hipermarkecie.
Posiadacie nie tylko ograniczony wybór, ale także nie macie pojęcia co może znajdować się w poszczególnych butelkach. Dużo łatwiej odgadnąć kolejną liczbę w losowaniu bingo niż samemu sprawdzić dokładny wiek, sugerowaną temperaturę i dokładny skład wina.
Optymalne warunki do przechowywania wina to temperatura około 12°C i wilgotności co najmniej 65 procent.
Zbyt wysoka temperatura przyspiesza dojrzewanie wina, skracając tym samym jego przydatność do spożycia.
Zbyt niska temperatura (poniżej 8°C) spowalnia rozwój wina, opóźniając jednocześnie jego dojrzewanie.
Najgorsze dla wina są zmiany temperatury.
Nawet jeśli temperatura poważnie odbiega od średniej warunki przechowywania wina nie muszą być naganne.
Bardzo ważna jest stałość temperatury, szczególnie dla win białych – które to są bardziej wrażliwe na wszelkie zmiany temperatur i na temperaturę powyżej 18°C.
Wilgotność zapewnia ciągłe nawilżenie i elastyczność korka – zapobiega jego osuszaniu co jest ogromnie ważne szczególnie w przypadku win przechowywanych dłużej.
W pomieszczeniach bardziej suchych, sklepach itd… korek staje się bardziej suchy co powoduje jego kruchość i nieszczelność, wiążącą się automatycznie z utratą jakości lub całkowitym zepsuciem wina.
Pozycja – wszystkie wina przechowywane powinny być w pozycji leżącej, szczególnie dotyczy to starych win rocznikowych.
W pozycji stojącej przechowywane powinny być tylko młode wina, oraz wina bardzo dobrze rotujące.
Przechowywanie wina w piwnicach:
Pomieszczenie w którym przechowywane jest wino powinno być ciemne.
Wilgotność w piwniczce powinna kształtować się w przedziale 70-80 procent.
Wina wymagające niższej temperatury powinny być przechowywane na niższych półkach (tam zawsze temperatura jest niższa).
Wracając do kwestii światła powinniśmy nadmienić że bardzo wrażliwe na nadmiar światła są wina stare, oraz szampany i ogólnie wina musujące.
Ciekawostki: W niektórych winnicach wilgotność w piwnicy wynosi blisko 100 procent.
Proszę zwracajcie uwagę na warunki przechowywania alkoholu w sklepach i już po zakupie.
Czyli szara pleśń (lub szlachetna pleśń) – choroba pleśniowa wielu roślin, która przy sprzyjających jej warunkach atakuje winogrona.
Zmora wielu winiarzy jest czymś pożądanym w przypadku win Sauterne, Tokaj, Cecube (wino starożytnego Rzymu). Pleśń szlachetna pojawia się w późniejszym okresie dojrzewania wina, kiedy to noce są chłodne i wilgotne (na roślinach pojawia się rosa), a rankiem może pojawić się mgła.
Dlaczego Chile to najlepiej rozwijający się region na świecie?
Chyba najważniejszym czynnikiem jest stosunek jakości do ceny. Jesteśmy w stanie zakupić butelkę wina za mniej niż 3$ przy czym wino to będzie przyzwoite. W przypadku win Francji, czy Włoch bardzo trudno, albo wręcz niemożliwym jest zakup dobrze zbudowanego wina za 3$. Trudny jest w ogóle zakup wina za 3$, nawet jeśli wino to nie jest najwyższych lotów.
No więc co z tą jakością? Moim zdaniem Chilijczycy robią światowej klasy wina – zwłaszcza jeżeli mówimy o czerwonych.
Oczywiście wiele osób, miłośników wina nie zgodzi się z tym. Twierdzą Oni że przygotowywane na skale przemysłową napoje z winem i jego ideą nie mają zbyt wiele wspólnego, być może za wyjątkiem smaku.
No i oczywiście mają w tym twierdzeniu trochę racji – w twierdzeniu iż wina produkowane na masową skalę, z mechanicznych zbiorów, w metalowych beczkach i kontrolowanych komputerowo procesach wina to trochę coś innego.
Natomiast aby być w pełni szczerym trzeba przyznać że powyższe twierdzenie można wystosować do wielu producentów Europejskich, którzy produkują wina na masową skalę. Jeżeli komuś zależy na niepowtarzalności, wyjątkowej historii, tradycyjnych metodach produkcji powinien skupić się na małych winnicach, które istnieją także w Chile.
Takie wina nie są sprzedawane w hipermarketach, można je co najwyżej spotkać u importerów, ale też niewielu.
Jeżeli mają to być wina dobre, zazwyczaj będzie to związane z dużo wyższą ceną.
Dlaczego tak długo trwało zaistnienie producentów chilijskich win?
Choć produkcja win chilijskich trwa ponad 450 lat (pierwsze winogrona zostały tam zasadzone w 1551 roku, a pierwsze wino zostało wyprodukowane w 1555 roku). Jednak dopiero w XIX wieku kiedy do Chile sprowadzono Cabernet Sauvignon i Merlot jakość wina zaczęła się poprawiać. W latach 80 tych XX wieku została wprowadzona nowa technologia połączonej fermentacji w stalowych kadziach i dużych dębowych beczkach (z dębu francuskiego), dzięki czemu w Chile zaczęto produkować wina o wysokiej jakości.
Nie będę tutaj definiował pojęcia prohibicji, bo raczej każdy odwiedzający stronę zna znaczenie tego słowa.
Chciałbym nawiązać do sytuacji związanej z winem i prohibicją w USA.
Podczas prohibicji zwolennicy wina stanach mieli w zwyczaju kupowanie koncentratu z winogron.
Koncentrat sprzedawany był w Kalifornii i wysyłany w kontenerach na wschodnie wybrzeże.
Góra kontenera była opisywana dużymi pogrubianymi literami:
“Uwaga: Prosimy nie dodawać cukru i drożdży, w przeciwnym wypadku nastąpi fermentacja”.
Jak można się domyślić większość odbiorców miała już przygotowany cukier i drożdże.
Riesling to biała odmiana winogron. Charakteryzuje się drobnymi, okrągłymi winogronami, oraz ogromną różnorodnością win z tego szczepu produkowanych. Historyczne rejony uprawy Rieslinga to głownie Niemcy, Alzacja i Austria i właśnie tutaj jest najpopularniejszy jako że obecnie znany w innych krajach odgrywa tam tylko marginalną rolę.
Wina Riesling są zdatne do długookresowego przechowywania, wyróżniają się świeżością i owocowością nawet po kilkudziesięcioletnim przechowywaniu.
Wina produkowane z Rieslinga są zazwyczaj wysokiej kwasowości, co równoważone jest owocowością i zawartością cukru.
W bukiecie odnajdziemy jabłka, brzoskwinie, kwiaty róży i świeżą trawę.
Riesling jest najpopularniejszym szczepem używanym przy produkcji niemieckich Eiswein.
Warto nadmienić iż w naszym kraju cieszy się ogromną popularnością wśród polskich producentów, szczep ten przystosowany do dość zimnego klimatu Niemiec sprawdza się także w Polsce.
Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego że wina w Polsce są jednymi z najdroższych w Europie. Są bardzo często co najmniej dwukrotnie droższe od win sprzedawanych w Europie, czy USA. Dobre ceny spotykane są w Wielkiej Brytanii, USA, Niemczech i oczywiście w miejscach produkcji win takich jak Włochy, Francja, Hiszpania, Ameryka Południowa.
Co wpływa na tak wysokie ceny w Polsce? Wszyscy narzekają na podatki. Oczywiście VAT, czy akcyza mają duży wpływ na cenę wina. Ale ważna jest jeszcze jedna rzecz, czyli pazerność importerów i dystrybutorów.
Skoro sklep z winami jest w stanie dorzucić 60% do ceny wina, a trzeba wziąć pod uwagę to że wcześniej importer dorzucił 40% do wartości, czyli ceny producenta, akcyzy, kosztów transportu. Cena początkowa, czyli cena związana zakupem bezpośrednio u producenta lub importera (na przykład z Niemiec) zmienia się diametralnie.
Rozwiązania? Najbardziej rozsądne wydaje się dokonanie zakupów za granicą. I oczywiście jest to chyba najlepsze rozwiązanie gdy przejeżdżamy na przykład przez Niemcy. Koszty transportu kilku butelek wina mogą być wysokie, transport pocztą i kurierem związany jest z ryzykiem uszkodzenia zawartości butelki ze względu na wstrząsy i nieodpowiednią temperaturę.
Zakup w Hipermarkecie? Także jest dość ryzykowny, palety z winami przetrzymywane są bardzo często w nieogrzewanych magazynach, a zdarzały się też przypadki przetrzymywania win białych w chłodniach. Oczywiście rozumiem dobre intencje kierownika sklepu, ale nieznajomość podstaw przechowywania wina najprawdopodobniej na zawsze zniszczyła zawartość butelki. Kolejnym minusem związanym z zakupami wina w hipermarkecie jest brak jakiejkolwiek pomocy.
Gdzie więc kupować? Dobrym pomysłem mogą być sklepy i winiarnie które same importują wino. Marża w takich miejscach jest trochę niższa, a zawsze możemy też postarać się o zniżkę.
Kolejnym miejscem w którym sugerował bym zakupy jest internet. W przyszłości postaram się zamieścić listę stron na których sugerował bym zakup wina.
Z pewnością w chwili obecnej polecić mogę:
www.salute.pl – wina włoskie
www.101win.pl
Eiswein tudzież Ice Wine to wino wyjątkowo.
Dla tych, którzy nie gardzą winem białym i odrobiną słodkości, a nawet dla tych, którzy są zadeklarowanymi zwolennikami wina czerwonego. Eiswein to specjał, który nie jest produkowany co roku ze względu na wyjątkowe co do winogron i pogody wymagania.
Winogrona są pozostawiane na krzewach o wiele dłużej niż w przypadku zwykłego wina, czasem aż do lutego.
Zbierane są w trakcie przymrozków. Gdy temperatura spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza. Winogrona w ten sposób zamarznięte są tłoczone natychmiast aby mocno skoncentrowany sok spływał wprost do kadzi (woda pozostaje zamarznięta).
Wina typu Eiswein są z reguły wyjątkowe, niepowtarzalne i warte swojej ceny (ze względu na wyjątkowy proces produkcji jest ona dużo bardziej kosztowna). Sam Eiswein do tej pory próbowałem tylko na degustacjach i nie ukrywam że chciałbym jak najszybciej mieć ku temu sposobność. Co do jakości mógłbym porównać je do Tokaji Aszu, które także są zbierane po przymrozkach, jednak już w październiku.
W przeciwieństwie do Tokaji, grona przeznaczone na Eiswein powinny być całkowicie pozbawione pleśni – co nie jest proste biorąc pod uwagę czas pozostawania na krzakach.
Zaledwie około 10% początkowej ilości winogron kończy w butelce !!!
Serdecznie polecam.
Kolor wina, czyli w jaki sposób wino uzyskuje kolor?
Moszcz wyciśnięty z winogron jest zawsze ciemno zielony.
Skąd więc tak wiele kolorystycznych różnic pomiędzy winami?
Skąd się bierze czerwony, lub różowy kolor win?
Dla laika prawie oczywisty jest fakt iż czerwone wina otrzymujemy z czerwonych/ciemnych winogron.
Jednak laik w przypadku win różowych często popełnia błąd zakładając że wino różowe musi być mieszaniną winogron ciemnych i białych. W rzeczywistości może być ich mieszaniną (clairet).
Błąd też bardzo często popełniamy zakładając że szampan jest wytwarzany z białych winogron, a przecież Pinot Noir, czy Pinot Meunier to typowe ciemne odmiany winogron.
A więc wracając do procesu uzyskiwania koloru przez wina:
Czym dojrzalsze winogrona tym intensywniejszy kolor.
Jeżeli w trakcie tłoczenia moszcz będzie miał kontakt ze skórkami winogron, wino uzyska od nich kolor.
Odbywa się to w trakcie procesu zwanego maceracją.
Gdy winogrona czerwonych odmian tłoczone są szybko, bez długiego okresu maceracji niewielka ilość barwnika dostaje się do moszczu i pozostaje on biały.
Patrząc na niego miało się wrażenie że może być znawcą, może być guru winiarstwa. Jego artystyczny wygląd, pewna niedbałość i dobranie elementów ubioru, a także fizyczność pozwalały na to aby zaliczyć go do kręgu ekscentrycznych ekspertów.
Choć wiedziałem mniej więcej jaki jest jego poziom wiedzy i skąd wiedza jego pochodzi przymykałem oko, na to co mówił.
Starał się opisać każde wino, które próbował. Powtarzając zawzięcie za każdym razem w przypadku win czerwonych i jeden raz w przypadku win białych opinie iż w nosie czuje porzeczkę. Oczywiście aromat czarnej porzeczki jest dość często spotykany, ale nie jest jedynym wiodącym aromatem w przypadku większości win czerwonych.
Znawcy win. Jest ich tak wielu w tak niewielkim i dalekim od winiarskich tradycji kraju.
Picie wina i to co z winem jest związane to bardzo modny w chwili obecnej temat.
Na salonach dobrze widziana jest lampka czerwonego wina lub dobrego szampana.
Jednak chęć obycia i zabłyśnięcia wiedzą prowadzi do wielu przekłamań.
Proszę o trochę respektu, zanim zaczniecie wypowiadać się na temat nowej butelki.
Piotr Marciniak