Veuve Clicquot Ponsardin – czyli wdowa po Clicot Ponsardin.
To znakomita marka i świetny Champagne.
Na jednej z degustacji organizowanej przez magazyn wino miałem możliwość przekonać się o smaku wszystkich standardowo (nierocznikowych) oferowanych przez VCP produktów.
- Veuve Clicquot Brut
Standardowa żółta etykieta, najbardziej kojarząca się z firmą jest uosobieniem stylu firmy.
Na kompozycje tego wina składają się Pinot Noir (50-55%), Pinot Meunier (15-20%),
oraz Chardonnay (28-33%). - Veuve Clicquot Rosé (od kwietnia na polskim rynku) zawiera 82-85% wina białego i 12-15%
- Veuve Clicquot Demi-Sec
Veuve Clicquot Ponsardin nie zrezygnowało z dodawania cukru podczas produkcji wina, natomiast deklaruje się iż ilości te są niewielkie.
Początek firmy to 1772 rok wtedy to rodzina Clicquot rozpoczęła działalność w branży winiarskiej właściwie Philippe żyjący jeszcze wtedy mąż zmarłej wdowy. W 1805 roku Francois bo tak miała na imię wdowa, przjęła firmę.
Okazała się bardzo przedsiębiorczą wdówką. Wino obecnie ze stajni Moet Hennessy jest jednym z najczęściej sprzedawanych i ciągle o znakomitej jakości.
Kompozycja Veuve Clicquot Ponsardin wlewa się do butelek i dodaje niewielką ilość drożdży oraz cukru. Po zakorkowaniu butelki zaczyna się proces powtórenj fermentacji tak charakterystyczny dla metody szampańskiej. Po minimum sześcioletnim okresie przechowywania w butelkach partia Szampana jest wypuszczana do obiegu.
